nietylkopoduszki
sobota, 6 lipca 2013
piątek, 19 kwietnia 2013
jeszcze nie koniec
... ale juz prawie.. to zdje sprzed paru dni. teraz jest tapeta i kanapa na swoim miejscu i meble wyszlifowane do malowania.. zdjęcia z finału w przyszłym tygodniu. zapraszam moje 2 zainteresowane czytelniczki
:-)
:-)
czwartek, 4 kwietnia 2013
akcja spontan
i tak oto niespodzianie wplątaliśmy się w kolejną w ciągu kilku miesięcy akcję remontową (przed którą jak tylko mogłam broniłam się nogami i "ręcami").. zaczęło się przemeblowania pod mój kącik do pracy, a raczej od tego, że zerwałam ze ściany obrazek przyklejony taśmą razem z farbą.. no i L (z asystą) podchwycił temat i obrał ścianę. do niedzieli koniec? :)
renowacja
mam kąt wolny w kuchio-jadalni mojej i tam powstanie mój i tylko mój, wymarzony kącik do pracy; wczoraj kupiłam stół i wiszącą półkę - meble z odzysku za 60zł. jeszcze tylko farba biała, małe przemeblowanie i będzie pięknie:) tak więc na dni kilka zostanę konserwatorem mebli (a może restauratorem?)
czwartek, 28 marca 2013
wariat
podjęłam się próby zrobienia maskotki. szmacianka ze starego polaru, zasłony i innych skrawków. wersja dla Ady. nie spodobała się niestety. ale stwór dostał imię: "wariat"
:-p
:-p
wtorek, 19 marca 2013
wtorek, 12 marca 2013
pierwsze poduchy
pierwsze poduchy z podszewek, skrawków materiałów, skąd je wzięłam nie wiem..
pierwsza poducha moja - 8 lat temu uszyta na walentynkowej maszynie do szycia:)
a potem takie rzeczy powstawały (lepsze/gorsze):
dużo tego nie było jak widać:-p
wiadomość dnia: maszyna do mnie jedzie nowa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! (przegięłam, przepraszam ale to radości:))
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)



