piątek, 19 kwietnia 2013

jeszcze nie koniec

... ale juz prawie.. to zdje sprzed paru dni. teraz jest tapeta i kanapa na swoim miejscu i meble wyszlifowane do malowania.. zdjęcia z finału w przyszłym tygodniu. zapraszam moje 2 zainteresowane czytelniczki
:-)



czwartek, 4 kwietnia 2013

akcja spontan

i tak oto niespodzianie wplątaliśmy się w kolejną w ciągu kilku miesięcy akcję remontową (przed którą jak tylko mogłam broniłam się nogami i "ręcami").. zaczęło się przemeblowania pod mój kącik do pracy, a raczej od tego, że zerwałam ze ściany obrazek przyklejony taśmą razem z farbą.. no i L (z asystą) podchwycił temat i obrał ścianę. do niedzieli koniec? :)


renowacja

mam kąt wolny w kuchio-jadalni mojej i tam powstanie mój i tylko mój, wymarzony kącik do pracy; wczoraj kupiłam stół i wiszącą półkę - meble z odzysku za 60zł. jeszcze tylko farba biała, małe przemeblowanie i będzie pięknie:) tak więc na dni kilka zostanę konserwatorem mebli (a może restauratorem?)

czwartek, 28 marca 2013

wariat

podjęłam się próby zrobienia maskotki. szmacianka ze starego polaru, zasłony i innych skrawków. wersja dla Ady. nie spodobała się niestety. ale stwór dostał imię: "wariat"
:-p




wtorek, 12 marca 2013

pierwsze poduchy

pierwsze poduchy z podszewek, skrawków materiałów, skąd je wzięłam nie wiem..
pierwsza poducha moja - 8 lat temu uszyta na walentynkowej maszynie do szycia:)


a potem takie rzeczy powstawały (lepsze/gorsze):






dużo tego nie było jak widać:-p

wiadomość dnia: maszyna do mnie jedzie nowa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! (przegięłam, przepraszam ale to radości:))