bo nie mam czasu na prasowanie, a poza tym uczę się robić zdjęcia, a raczej mam zamiar przystąpić do nauki - czyli jak zrobić zdjęcie poduszki, żeby ładnie wyglądała - nie umiem - trudno - fotografem nie będę...
a poza tym płaczę po popsutej maszynie do szycia; płaczę nie za tą maszyną konkretnie (bo maszyna kiepska była), a dlatego, że szyć nie mogę, a chcę, ale kto wie - może kasa kasa przydusi i trzeba będzie reanimować trupa?
a poniżej dzieła wybrane. CDN.